Ile kosztuje wyniesienie mebli z mieszkania?

ile kosztuje wyniesienie mebli z mieszkania

Ile kosztuje wyniesienie mebli z mieszkania?

Ile kosztuje wyniesienie mebli z mieszkania? Najczęściej zapłacisz za to od 150 zł do 1800 zł, a przy większych zleceniach nawet 3000–5500 zł netto. Dochodzą schody, brak windy i dystans do auta, więc wycena potrafi „odjechać” mimo podobnej liczby rzeczy. Czy da się to policzyć wcześniej bez telefonowania do pięciu firm i bez stresu? Pokażę Ci proste widełki, dopłaty i szybki sposób na własną kalkulację.

Najważniejsze informacje z tego artykułu:

  • realne widełki cenowe za wyniesienie mebli z mieszkania zaczynają się od 150 zł, a kończą często na 1800 zł za pełny ładunek;
  • na cenę najmocniej wpływają piętro, winda, waga i gabaryt, a także ile miejsca zajmują meble w aucie;
  • najczęstsze dopłaty dotyczą schodów, dalekiego dojścia do samochodu, demontażu i usługi w weekend;
  • wynajęcie firmy zwykle opłaca się, gdy masz ciężkie bryły, brak windy albo chcesz od razu wywóz i utylizację mebli;
  • da się szybko sprawdzić, czy oferta jest uczciwa, porównując czas, limit wagi, kubaturę i zakres prac.

Ile kosztuje wyniesienie mebli z mieszkania?

Ile kosztuje wyniesienie mebli z mieszkania? Najczęściej 150–500 zł przy małym zleceniu, 900–1400 zł przy średnim załadunku i 1800 zł lub więcej przy pełnym aucie, a opróżnienie całego lokalu to zwykle 2000–5500 zł netto. To są widełki, które w praktyce widzę najczęściej przy zleceniach w dużych miastach, także przy wariantach z transportem i wyniesieniem z pięter bez windy.

Jeśli interesuje Cię samo „wynieść i znieść do auta”, firmy często liczą to w modelu „od sztuki” albo „od ciężaru”. Gdy wchodzi wywóz i utylizacja mebli, częściej dostaniesz cenę za część załadunku auta lub za metry sześcienne.

Przy 4. piętrze bez windy średnio wychodzi 800–1000 zł, bo płacisz za czas i wysiłek ekipy, a nie za sam fakt, że to „kilka mebli”. W praktyce dwa podobne zlecenia potrafią różnić się ceną o kilkaset złotych, gdy jedno ma dogodny podjazd, a drugie ma strefę płatnego parkowania i daleko do klatki.

Od 2011 roku pracuję w budownictwie i wykończeniówce, a wcześniej sam nosiłem sprzęt i meble na klatkach bez windy. Dlatego w tym tekście trzymam się tego, co realnie rozlicza rynek – czasu, gabarytu, wagi, dojść i ryzyk.

Uwaga! W ogłoszeniach i rozmowach z firmami możesz usłyszeć kwotę netto albo brutto — dlatego zawsze dopytaj, czy podana cena zawiera VAT i jaką dostaniesz formę rozliczenia.

Minimalny zestaw pytań o cenę:

  1. Czy kwota jest netto czy brutto?
  2. Czy cena obejmuje zniesienie / załadunek / transport / utylizację (jeśli jest)?
  3. Jakie są limity w cenie (czas, waga, kubatura) i co jest dopłatą?
  4. Czy w cenie jest zabezpieczenie rzeczy (folie/pasy) i odpowiedzialność za szkody?

Jakie stawki spotkasz najczęściej przy rozliczeniu „za załadunek auta”?

Wycena „za załadunek” bywa najczytelniejsza, bo łączy wyniesienie, wniesienie do auta i transport. Dostajesz widełki oparte o to, ile miejsca zajmą Twoje meble.

Przykładowe stawki rynkowe za wyniesienie + załadunek + transport (często też z podstawową utylizacją):

ZakresOkoło kubaturyOkoło czasu pracyLimit wagiTypowe widełki
opłata minimalnamała ilośćdo 15 mindo 100 kg150–300 zł
1/4 ładunkuok. 5 m³ok. 30 mindo ok. 0,4 t500–800 zł
1/2 ładunkuok. 11 m³ok. 60 mindo ok. 0,8 t900–1200 zł
3/4 ładunkuok. 16 m³ok. 90 mindo ok. 1,2 t1300–1600 zł
pełny ładunekok. 21 m³ok. 120 mindo ok. 2 t1800–2500 zł

To podejście daje Ci prostą kontrolę – płacisz za „ile tego jest”, a nie za zgadywanie. Jeśli masz ok. 10 m³ (typowo pół auta), cena ok. 900 zł jest normalna.

Sprawdź też:  Jaki kolor mebli do salonu? Dowiedz się!
Meble przygotowane do wyniesienia

Jak wyglądają ceny „za sztukę” przy wynoszeniu mebli?

Rozliczenie „za sztukę” działa najlepiej, gdy masz kilka konkretnych brył, na przykład kanapę i szafę. Wtedy szybciej porównasz oferty bez liczenia metrów sześciennych.

Widełki rynkowe spotykane przy wywozie starych mebli (często razem z wyniesieniem):

Przykładowe ceny za wyniesienie i wywóz pojedynczych mebli:

  • małe meble – 50–150 zł za sztukę (krzesła, stoliki, szafki RTV);
  • większe meble – 150–250 zł za sztukę (sofy, wersalki, komody);
  • bardzo duże meble – 250–800 zł za sztukę (narożniki, duże szafy, stoły rodzinne);
  • zestawy – 300–500 zł (np. kanapa z fotelami, komplet kuchenny).

Tu liczy się też „co to za bryła”. Inaczej nosi się lekką komodę, a inaczej narożnik w kształcie U, który blokuje pół klatki.

Jak policzyć koszt, gdy firma rozlicza wagę i poziom pomocy?

Część ekip rozróżnia cenę, gdy oni niosą wszystko, oraz gdy pomagasz przy wynoszeniu mebli. To ma sens – w praktyce skraca czas i zmniejsza liczbę osób w ekipie.

Najczęściej spotkasz proste progi wagowe i dopłatę za gabaryt. W praktyce wygląda to tak, że za element 0–30 kg zapłacisz mniej niż za element 31–80 kg, a kanapy i narożniki mają własne widełki.

Jeśli masz siłę i czas, pomoc przy lżejszych rzeczach potrafi obniżyć wycenę. Nie wchodź jednak w dźwiganie ciężkich brył na schodach, gdy nie masz wprawy. Jeden zły ruch i płacisz zdrowiem albo naprawą ściany.

Wskazówka: Zanim zgodzisz się „pomóc przy znoszeniu”, ustal z ekipą, które elementy bierzesz Ty, a które oni. Trzymaj się lekkich rzeczy, a ciężary zostaw fachowcom.

Przeczytaj więcej artykułów o tym, jakie są koszty związane z meblami:

Od czego zależy koszt wyniesienia mebli z mieszkania?

Koszt wyniesienia mebli z mieszkania rośnie, gdy ekipa traci czas na schodach, manewry w wąskich przejściach i długie dojście do auta. Wycena zwykle składa się z roboczogodzin, ryzyka uszkodzeń oraz logistyki transportu.

Piętro i brak windy robią różnicę od razu. Dwa piętra bez windy potrafią kosztować mniej niż czwarte piętro z wąską klatką, bo ekipa szybciej zrobi kursy.

Gabaryt działa podstępnie. Narożnik może być lżejszy niż szafa, a i tak kosztuje więcej, bo trzeba go obracać, wynosić „na skos” i często zabezpieczyć.

Dystans od klatki do samochodu też podbija cenę, bo ludzie noszą meble dłużej, a auto blokuje ulicę lub stoi daleko.

Rodzaj mebli ma znaczenie, więc warto umieć nazwać, co masz w domu. Jeśli chcesz szybko uporządkować listę rzeczy, zerknij, jakie są rodzaje mebli – łatwiej wtedy opisać zlecenie i uniknąć „niespodzianek” przy odbiorze.

Pracownicy firmy zajmującej się wynoszeniem mebli

Jakie dopłaty pojawiają się najczęściej i ile wynoszą?

Dopłaty biorą się z utrudnień, które wydłużają pracę albo wymagają dodatkowej osoby. Dobra firma powie o nich wcześniej, zła dopiero na klatce.

Najczęstsze dopłaty przy wynoszeniu i wywozie mebli:

  • schody i piętra bez windy – najczęściej doliczane za każde piętro lub jako ryczałt przy wysokich kondygnacjach;
  • brak możliwości podjazdu pod klatkę – dopłata, gdy trzeba nosić daleko lub czekać na miejsce;
  • demontaż – osobna cena za rozkręcenie szafy, łóżka, zabudowy;
  • znoszenie gabarytów – dopłata za narożniki, wielkie szafy i elementy, które nie mieszczą się w drzwiach;
  • weekend i późne godziny – wyższa stawka za usługę w sobotę, niedzielę lub „na już”.

Nie dopłacaj za „sprawdzenie na miejscu”, jeśli podałeś rzetelne dane i zdjęcia. Płać za pracę, nie za dojazd do wyceny, chyba że to wcześniej ustaliłeś.

Co zwykle obejmuje cena wyniesienia mebli z mieszkania?

W cenie najczęściej masz robociznę wyniesienia, załadunek do auta i transport, a utylizacja bywa albo w pakiecie, albo jako osobna pozycja. Różnice zaczynają się tam, gdzie kończy się „standard”, a zaczyna logistyka.

Poproś o rozpisanie zakresu jednym zdaniem. Ja robię tak zawsze, bo to potem ratuje rozmowę, gdy ekipa mówi „to nie było w cenie”.

Sprawdź też:  Ile są warte meble z lat 70? Jakie czynniki wpływają na ich wycenę? Gdzie najlepiej kupić lub sprzedać meble vintage?

Najczęstsze elementy usługi:

  • wyniesienie z lokalu – od pokoju do klatki, czasem też z piwnicy;
  • zabezpieczenie – folia, pasy transportowe, koce, gdy w grę wchodzi ryzyko obtarć;
  • załadunek – ułożenie w aucie tak, aby nic nie latało;
  • transport – przewóz na punkt odbioru, magazyn lub PSZOK, zależnie od umowy;
  • utylizacja mebli – oddanie do właściwego miejsca, czasem z potwierdzeniem.

Jeśli firma obiecuje „utylizację”, dopytaj, gdzie odda odpady i czy dolicza opłaty bramowe. To częsty punkt sporny.

Dowiedz się więcej o tym, z jakimi wydatkami wiąże się zakup mebli:

Czy bardziej opłaca się firma czy samodzielne wyniesienie mebli?

Firma zwykle wygrywa kosztowo wtedy, gdy masz ciężkie bryły, brak windy, mało czasu albo chcesz od razu wywóz i utylizację mebli. Samodzielny wywóz ma sens przy 1–2 lekkich rzeczach i łatwym podjeździe.

Samodzielnie zapłacisz mniej „na fakturze”, ale dorzucasz własny czas, paliwo, wynajem auta i ryzyko kontuzji. W praktyce widzę, że ludzie niedoszacowują, ile trwa samo znoszenie.

Porównanie, które ułatwia decyzję:

ScenariuszKiedy ma sensNa co uważasz
firma od A do Zdużo mebli, wysokie piętro, brak windy, szybki termindopłaty za schody, demontaż, dojście do auta
firma tylko do wyniesieniamasz własny transport, ale nie chcesz nosićustal, czy w cenie jest zniesienie pod auto czy tylko „na dół”
samodzielniekilka lekkich elementów, parter, winda, podjazd pod klatkęopłaty za oddanie odpadów, uszkodzenia ścian i klatki

Gdy masz mieszkanie na 4. piętrze bez windy, zwykle nie „odbijesz” kosztu firmy własnymi rękami, bo najwięcej płacisz tam za czas i bezpieczeństwo.

Ile trwa wyniesienie mebli z mieszkania i kiedy da się to zrobić?

Wyniesienie mebli z mieszkania trwa od 15 minut przy pojedynczej sztuce do 2–4 godzin przy półpełnym aucie, a opróżnienie całego lokalu potrafi zająć pół dnia. Czas rośnie na schodach i przy demontażu.

Firmy często działają „okienkami”. Rano biorą krótkie zlecenia, a większe zostawiają na środek dnia, bo ekipa nie chce ryzykować opóźnień.

Jeśli celujesz w weekend, da się to zrobić, tylko zapytaj wprost o dopłatę i dostępność. W Warszawie popyt na takie usługi jest duży, więc terminy potrafią się zapełniać szybciej niż myślisz.

Gdy zależy Ci na tym samym dniu, przygotuj zdjęcia i krótki opis od razu, bo bez tego firma zgaduje i zwykle zawyża widełki.

Jak przygotować meble do wyniesienia, żeby nie przepłacić?

Przygotowanie mebli skraca czas ekipy, a krótszy czas to niższa wycena lub brak dopłat. Da się tu urwać realne pieniądze, ale tylko, gdy zrobisz to z głową.

Zacznij od drobiazgów. Zdejmij półki, opróżnij szuflady, usuń szkło z witryn. To ogranicza ryzyko uszkodzeń i przyspiesza znoszenie.

Kroki, które polecam zrobić przed przyjazdem ekipy:

  1. zrób listę brył – wpisz „kanapa 3-os.”, „komoda”, „szafa 200 cm” zamiast „meble z salonu”;
  2. zrób zdjęcia przejść – pokaż drzwi, korytarz, klatkę i miejsce parkowania;
  3. zaplanuj demontaż – odkręć to, co proste, a trudne elementy zostaw ekipie po ustaleniu ceny;
  4. zabezpiecz podłogi i narożniki – połóż karton lub koc, gdy boisz się rys;
  5. zarezerwuj miejsce pod klatką – jeśli możesz, ustaw auto jak najbliżej wejścia.

Wskazówka: Zmierz na szybko najszerszy element i porównaj z szerokością drzwi oraz spocznika na klatce. Gdy widzisz, że „na styk” nie przejdzie, poproś o demontaż w wycenie zamiast liczyć na cud.

Jeśli mieszkasz w bloku, uprzedź sąsiadów o hałasie i ruchu na klatce. Spokój też bywa „tańszy” niż awantura i przerwy w pracy ekipy.

Jak wybrać firmę do wyniesienia mebli z mieszkania?

Dobra firma trzyma się ustaleń, wysyła prostą wycenę na piśmie i jasno mówi, co jest w cenie, a co kosztuje ekstra. Ja zawsze sprawdzam kilka rzeczy jeszcze przed zleceniem, bo to oszczędza czas po obu stronach.

Nie kieruj się samą kwotą. Patrz na zakres, limity i odpowiedzialność za uszkodzenia w mieszkaniu oraz na klatce.

Co sprawdzić przed zleceniem:

  • zakres – czy cena obejmuje wyniesienie, zniesienie, załadunek, transport, utylizację;
  • limity – czy cena ma limit wagi, czasu, metrów sześciennych;
  • dopłaty – schody, brak windy, dalekie dojście, demontaż, weekend;
  • ekipa – ile osób przyjedzie i czy kierowca liczy się jako osoba do noszenia;
  • potwierdzenie – SMS lub mail z ceną i zakresem.
Sprawdź też:  Jakie cechy ma styl wnętrz loft paryski? Sprawdź!

Jeśli firma nie chce podać widełek bez „oglądania”, wyślij zdjęcia i poproś o cenę warunkową – to uczciwy kompromis.

Firma wynosząca meble z mieszkania

Jak sprawdzić, czy firma jest legalna

Jeśli chcesz zminimalizować dopłaty i nerwy, sprawdź 3 rzeczy zanim potwierdzisz termin:

1) Rejestr działalności (2 minuty):

  • jednoosobowe firmy znajdziesz w CEIDG,
  • spółki znajdziesz po KRS w systemie Ministerstwa Sprawiedliwości / PRS.
    Alternatywnie możesz użyć wspólnej wyszukiwarki firm.

2) Odpowiedzialność i zabezpieczenia:

Poproś o informację, czy firma ma OC (na szkody w mieszkaniu/na klatce) i jak wygląda procedura, gdy coś zostanie uszkodzone.

3) Potwierdzenie zakresu na piśmie:

Nawet krótka wiadomość z zakresem i kwotą (oraz dopłatami) działa jak „bezpiecznik” przy rozliczeniu.

Jak samodzielnie sprawdzić, czy dobrze policzyłeś koszt wyniesienia mebli?

Sprawdzisz to szybko, gdy porównasz trzy liczby – kubaturę lub liczbę brył, piętro bez windy oraz dystans do auta. Potem zestawisz to z ofertą i zobaczysz, czy cena „trzyma się” typowych widełek.

Poniżej daję Ci prostą ścieżkę decyzji, której sam używam, gdy ktoś pyta mnie o sensowną wycenę. Działa, bo nie opiera się na przeczuciach.

Jak zrobić szybką kontrolę wyceny w domu:

  1. spisz meble – dodaj 5–10 pozycji, bez „drobiazgi”;
  2. oceń załadunek – wybierz 1/4, 1/2, 3/4 lub pełny ładunek;
  3. dolicz utrudnienia – brak windy, wąska klatka, daleko do auta;
  4. porównaj z tabelą widełek – jeśli oferta jest dużo niżej, dopytaj, czego nie ma w cenie;
  5. potwierdź na piśmie – poproś o jedną wiadomość z zakresem i kwotą.

Test, który szybko wykrywa „niedopowiedzenia”:

  • zapytaj o limit wagi – jeśli limit jest niski, dopłaty pojawią się łatwo;
  • zapytaj o czas w cenie – gdy firma liczy „do 15 minut”, a Ty masz pół mieszkania, wynik jest z góry znany;
  • zapytaj o demontaż – brak tej pozycji często kończy się dopłatą na miejscu;
  • zapytaj o utylizację – poproś o informację, czy cena zawiera opłaty na bramie.

Jeśli po tej kontroli cena mieści się w widełkach dla Twojego załadunku, a dopłaty masz policzone z góry, jesteś w bezpiecznym miejscu.

Podsumowanie

undefined

Ile kosztuje wyniesienie mebli z mieszkania? Najczęściej zapłacisz od 150 zł przy małym zleceniu do 1800–2500 zł przy pełnym aucie, a opróżnianie całego lokalu potrafi kosztować 2000–5500 zł netto. Cena rośnie przez schody, brak windy, gabaryt, wagę i dalekie dojście do samochodu. Najmniej ryzykujesz, gdy ustalisz zakres, limity i dopłaty na piśmie oraz podeprzesz wycenę zdjęciami.

Weź listę mebli, sprawdź widełki z tabeli i poproś o potwierdzenie ceny w jednej wiadomości – to najszybsza droga do spokojnego zlecenia.

Skąd biorą się widełki cenowe w tym artykule?

Podane kwoty to widełki rynkowe — mają pomóc szybko odsiać podejrzanie tanie/niepełne oferty i oszacować budżet „na start”. Żeby były użyteczne, liczymy je z uwzględnieniem realnych czynników, które najczęściej zmieniają cenę: piętro, winda, gabaryt, waga, dojście do auta, demontaż, termin.

Informacje o tym, ile kosztuje wyniesienie mebli z mieszkania, zebrałem, dzwoniąc do firm zajmujących się wynoszeniem mebli w miastach: Warszawa, Wrocław, Kraków, Gdańsk, Bydgoszcz, Szczecin, Dąbrowa Górnicza, Łódź i Tomaszów Mazowiecki.

Jak interpretować widełki:

  • dolna granica = proste zlecenia (krótko, łatwy dostęp, mało ryzyka),
  • górna granica = utrudnienia (schody, wąska klatka, daleko do auta, duże bryły, demontaż, „na już”).

Słowniczek pojęć

  • Bryła – jeden element (np. komoda), nawet jeśli ma szuflady i półki.
  • Gabaryt – rzecz niewygodna do przenoszenia (duża/nieporęczna), nie zawsze najcięższa.
  • Kubatura (m³) – objętość ładunku w aucie; firmy często wyceniają „ile miejsca zajmie”.
  • Dojście do auta – realny dystans noszenia (korytarze, bramy, podwórko, brak podjazdu).
  • Opłaty „bramowe” / opłata w punkcie – koszt oddania odpadów w miejscu zagospodarowania (jeśli firma to organizuje).
  • Usługa ekspres / terminowa – dopłata za „na konkretną godzinę” lub „na już”.

FAQ

Q: Czy mogę zamówić wyniesienie mebli z mieszkania na konkretną godzinę?

A: Tak, ale firmy często dają przedział czasowy. Za „sztywną godzinę” bywa dopłata, bo ekipa musi wpasować dojazd i poprzednie zlecenia.

Q: Czy potrzebuję zgody administracji na wynoszenie mebli z mieszkania?

A: Zwykle nie, ale w części wspólnej musisz zachować porządek. Przy kontenerze pod blokiem czasem wymagają zgody zarządcy terenu.

Q: Czy firma zabierze też dywany, materace i sprzęt AGD?

A: Często tak, ale to bywa osobna kategoria odpadów. Dopytaj o dopłatę i sposób zagospodarowania, bo AGD i materace nie zawsze liczą jak „meble”.

Q: Czy mogę dostać paragon lub fakturę za wyniesienie mebli?

A: Tak, większość firm wystawia paragon lub fakturę. Ustal to przed zleceniem i podaj dane do faktury, żeby nie było dopłat „za papierologię”.

Q: Czy da się obniżyć cenę, gdy wyniosę część mebli na korytarz?

A: Czasem tak, bo ekipa oszczędza czas na przejściach. Ustal jednak, czy możesz blokować korytarz i czy firma zgadza się przejąć rzeczy „z półpiętra”.

Avatar Ludwik Strudzik redaktor portalu Zadbane Wnętrze

Ludwik Strudzik to doświadczony redaktor, który może pochwalić się wieloletnim doświadczeniem dziennikarskim – od szkolnych gazetek, przez wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, po branżowe portale. Z wykształcenia, zawodu i pasji zajmuje się wnętrzami. Tak, wnętrzami domów.

Opublikuj komentarz